side.png, 340B

Sztuka wojny wg Suna Wu (Sun Tzu) 《孫子兵法》

VI Słabe i mocne strony

Kto się zawczasu stawi na pole bitwy, ten może spokojnie czekać na wroga – powiada Sun Tzu – a kto się zjawi poniewczasie i będzie zmuszony do pośpiechu, ten się tylko zmęczy. Tak więc dobry wojskowy komenderuje wrogiem i nie daje mu się wodzić za nos. Przynętą można zwabić wroga, a ten się zbliży; jeśli zaś chcemy, by się zatrzymał, musimy zadać mu straty. Kiedy wróg odpoczywa, można dać mu zajęcie; kiedy jest syty, można go zagłodzić; kiedy rozbije się obozem, można go zmusić do wymarszu.

Atakuj tam, gdzie będzie musiał podążyć z odsieczą; rzucaj się na niego, kiedy ten się nie spodziewa. Maszerując przez ziemię niczyją, tysiąc mil można przejść i nie czuć zmęczenia. Zwycięskie natarcie jest to uderzenie tam, gdzie obrona jest niemożliwa; obrona kończy się odparciem ataku wtedy, gdy atakowana pozycja jest nie do zdobycia. Dobry atak więc to taki, którego wróg nie potrafi odeprzeć; dobra obrona to taka, której wróg nie potrafi przełamać. Niewidzialny i niesłyszalny – taki to potrafi władać losami wroga.

Atak, którego nie sposób odeprzeć, to atak w słaby punkt. Ucieczka się powiedzie, kiedy wróg nie będzie tak szybki jak my. Kiedy więc pragnę walczyć, to choćby się wróg ufortyfikował i okopał, to i tak będzie ze mną walczył, a ja będę atakował tam, gdzie najbardziej boli. Kiedy nie chcę walczyć, obieram sobie teren i umacniam się na nim. Wróg ze mną walczyć nie będzie, jeśli zmylę go, aby udał się w innym kierunku.

Zmuszam go, by się odkrył, a sam się nie odkrywam, dlatego moje siły są skoncentrowane, a jego rozproszone. Moje siły są zgromadzone w jednym miejscu, jego zaś rozproszone w dziesiątkach miejsc – jest to zasada 1/10, która daje mi przewagę liczebną nad wrogiem. Atakując wielką armią małe oddziały, oszczędzam swe wojsko. Wróg nie może wiedzieć o miejscu, gdzie chcę stoczyć z nim bitwę. Jeśli bowiem nie będzie tego wiedział, umocni się w wielu miejscach i przyjdzie mi walczyć z małymi oddziałami. Jeśli umocni czoło, będzie słaby na tyłach; jeśli umocni tyły, będzie słaby na czele; jeśli umocni lewe skrzydło, będzie słaby na prawym skrzydle; jeśli umocni prawe skrzydło, będzie słaby na lewym skrzydle. Wszędzie będzie osłabiony. Kto się tak umacnia, traci na liczebności; ten kto zmusza wroga to takich działań, zyskuje przewagę liczebną.

Jeśli się wie, gdzie i kiedy dojdzie do walki, można wędrować tysiące mil na miejsce starcia. Nie znając miejsca ani czasu, lewe skrzydło nie zdoła osłonić prawego ani prawe lewego, tyły nie zabezpieczą czoła ani czoło tyłów. A co dopiero jeśli część wojska jest oddalona o dziesiątki mil, a część porozrzucana w promienie kilku mil? Myślę sobie: Państwo Yue dysponuje wprawdzie większą siłą niż my, ale czy potrafi ją wykorzystać? Mówię więc: Zwycięstwo jest możliwe! Choć siła ich wielka, można sprawić, by jej nie użyli.

Należy więc zliczyć ich siły, a poznamy ich plany. Należy ich sprowokować, a poznamy logikę ich działań. Dajmy im się pokazać, a poznamy ich mocne i słabe strony. Trzeba ich wybadać, a poznamy, gdzie mają nadmiar a gdzie niedobór. Doskonały szyk bojowy to taki, którego nie sposób wybadać. Jeśli nie sposób go wybadać, szpiedzy o nim nie doniosą, a mądre głowy nie pokrzyżują naszych planów. Sposoby zwyciężania są niepojęte dla ludu, choćby mu je wyjawić. Każdy może poznać, jak odnoszę zwycięstwo, ale nikt nie wie, jakim sposobem mi się to udaje. Nie należy więc używać dwa razy tego samego fortelu, możliwości jest bowiem nieskończenie wiele.

Wojsko jest jak woda. Płynący strumień omija wzniesienia i mknie w dół. Wojsko unika silnych stron wroga i uderza tam, gdzie wróg jest słaby. Strumień przybiera kształt, jaki nadaje mu teren; wojsko zwycięża tak, jak mu na to wróg pozwala. Armia nie ma więc stałego potencjału bitewnego, tak jak woda nie ma stałego kształtu.

Ten kto się potrafi dostosować do zmian po stronie wroga i dzięki temu zwyciężyć, tego można nazwać bogiem. Pięć żywiołów nie zwycięża bez przerwy, cztery pory roku nie trwają przez cały czas, słońce wschodzi i zachodzi, księżyc raz jest w nowiu a raz w pełni.


bar.png, 541B

Pozostałe rozdziały

I Rozważania wstępne
II Działania wojenne
III Obmyślanie forteli
IV Szyk bojowy
V Potencjał bitewny
VI Słabe i mocne strony
VII Starcie
VIII Zmienne warunki
IX Ruchy wojsk
X Ukształtowanie terenu
XI Dziewięć rodzajów terenu
XII Użycie ognia
XIII Wywiad

Copyrights for the Polish translation by: Jarosław Zawadzki ::  Tłumaczenia: chiński-polski